Sponsorzy bloga
Reklama na blogach
Blogvertising.pl
website stats Ekomiko - Bądź EKO - Dołącz do EKOGANGU imperiumreklamy.com Centrumreklamy.com
Blog > Komentarze do wpisu
miłość z dwiema kobietami - delikatna czystość


W temacie dzisiejszego posta chciałam uniknąć porównań ale nie sposób się ich wystrzec… SEKS z KOBIETAMI a z MĘĆZYZNAMI… co tak naprawdę je różni…

Miałam przyjemność całkiem niedawno spełnić sobie marzenie każdego zdrowego mężczyzny, a dokładniej przespałam się sama z dwiema kobietami na raz… i choć spania tam było w sumie najmniej to tak roboczo można to nazwać… spałyśmy razem… 

Wieczór zaczął się doskonałym filmem polskiej produkcji jakim jest rezerwat obejrzanym w srebrnym kinie… potem zakupy i do domku samochodem, w drodze rozmawiałyśmy i choć się znamy wyczuwalny był narastający niepokój i lekkie zdenerwowanie z każdej strony, ale na boga każda z nas w końcu wiedziała po co jedziemy i jaki będzie tego finał, nawet wówczas przeszło mi przez myśl, że będę się z tego naszego zdenerwowania śmiała… i tak w sumie jest…

Dojechałyśmy do domku, wypakowałyśmy zakupy i prosto po wejściu i pobieżnym obejrzeniu mieszkania udałyśmy się wszystkie do kuchni aby przygotować kolacje… standardowo spaghetti poszło w ruch, mięso mielone które zawsze wywołuje u mnie fale śmiechu, suszone pomidory czosnek czyli zapachy cudowne i pobudzające… w trakcie gotowania winko… całkiem sporo choć ja i tak część wylałam do potrawy w celu zrobienia bardziej aromatycznego sosu…

Jemu śmiejąc się i rozmawiając… zajadamy nasz ciągnący się makaron niespieszno jakbyśmy chciały mimowolnie odsunąć od nas moment na który tak bardzo czekałyśmy… wino, vermouth, sprite, wino wódka… wszystko lało się strumieniami a my z powodzeniem wlewałyśmy w siebie kolejne łyki, może dla dodania odwagi… może dla dodania odwagi mnie… rozmowy o seksie, o przygodach, o śmierci, rozstaniach, bólu i radości o przyjaźni, wyrażanie myśli i uczuć głaskanie i jakby niebiańskie dotykanie…

Nie wiem kiedy dokładnie ale chyba około północy zapadał decyzja… pierwsza Z nas idzie się kąpać, nadal rozmawiam w tle słysząc szum lejącej się wody z pod prysznica… miło nam się rozmawia, po takiej ilości alkoholu albo można się w sobie zakochać albo się awanturować, gremialnie wybrałyśmy to pierwsze… teraz druga Z nasz poszła się kąpać… ja siedzę przez chwilę w pokoju sama,. Świat wydaje mi się taki prosty i dochodzę do kolejnych wniosków… z mężczyzną gdybym była to czy bym czekała tyle, czy rozmawialibyśmy całą noc kipiąc z namiętności która jak ogniki przeskakiwała z jednych oczu na drugie… czy wypilibyśmy więcej niż jedno wino…nie wiem… woda ucichła, teraz moja kolej poprosiłam aby poszły obie do siebie do sypialni… nie wspomniałam… one są razem ja byłam tu tylko dodatkiem…  

Kąpię się, myślę o wszystkim i o niczym, nie jest łatwo bo alkohol buzuje w arteriach mojego mózgu i nie jestem przekonana czy myślę poprawnie… usiadłam w wannie i polewam się wodą, wącham płyny do kąpieli i smaruje sobie nimi ciało… spłukuję, shit zapomniałam szczoteczki do zębów.. wiedziałam że o czymś zapomnę…myję zęby nie spiesząc się palcami… długo płuczę… jest ok… wycieram się z kropelek wody.. w domu bym się nie wytarła… w domu bym poszła do łóżka nago i lekko wilgotna… ale nie… tutaj zakładam bluzkę… majtki też… idę przez przedpokój do jaskini rozkoszy… do miejsca zwanego pożądaniem (czyt. Sypialnia dziewczyn)…

Otwieram drzwi, światła są przygaszone, lekko tli się jedna czy dwie świecie… chyba żadna z nas nie chce aby było za jasno, każda ma kompleksy, każda się czegoś obawia… siadam na łóżku ale jakby lekko na brzegu tak jakbym chciała powiedzieć w każdej chwili mogę jeszcze uciec, przecież nic mnie nie trzyma…

Zaczyna się miedzy nami gra… gra zmysłów, uśmiechów, pocałunków, pieszczot, lizania, głaskania… szaleństwo w którym jest metoda, w którym śmiech miesza się z płaczem, płacz natomiast jest wynikiem emocji, radość ogarniana wszystkie, śmiejemy się ale nie zaprzestajemy pieszczot, wyciągamy przyrządy wkładamy palce, język świdruje nasze czułości pragnące cipki, patrzymy na siebie, czasem działamy wszystkie czasem nikt odpoczywając w pełnym orgazmów natchnieniu, miło i ciepło, pięknie pachnie w tym pokoju, pachnie namiętnością, czułością, miłością i seksie, pachnie tak jak nigdy pachnieć z mężczyzną nie może, pachnie kobiet czystością i kobiet pożądaniem nie ma miejsca na testosteron, na ból, na przemoc, jest słodycz. Jak zalewająca pralinkę czekolada, mocno, egzotycznie i słodko zarazem… chce się głaskać, oglądać przytulać pieścić… tak w kółko…aż do zaśnięcia… w błogim spokoju i opanowaniu… słodycz tej nocy i błękitny świt pełen słońca…

Rano jajecznica… i powrót do łóżka… czułości przytulanie się i rozmowa, szczera, dobra i kobieca… rozmowa.. to jest to co ja najbardziej kocham…

Kobiety są lekkie, delikatne, miłe w dotyku subtelne, empatyczne do granic możliwości, czułe patrzą dokładnie obserwują, sprawiają rozkosz jak tylko potrafią najpiękniej, zachwycają się nawzajem całują szczegóły, pachną przepiekanie smakują słodko jak niebo, smakują inaczej niż smakuje kobieta która jest jako trzecia w układzie z mężczyzną, tutaj nie ma nici rywalizacji, na każdą przyjdzie kolej, zawsze jest czas… bo czasu jakby nie było, jakby się zatrzymał a otworzył się worek z rozkoszą, nie ma pośpiechu, rywalizacji, zawiści nie ma agresji chyba, że na żądanie, nie ma tego czegoś co jest z mężczyzną… jest zwyczajnie inaczej… jest tak czystko w każdym wymiarze tego słowa… pięknie i czystko

poniedziałek, 14 stycznia 2008, aniolmroku

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/01/14 18:23:47
Cóż, Twój wpis to dla mnie zaszczyt, bo czytam Cię od jakiegoś czasu i naprawdę jest to dla mnie jeden z najciekawszych blogów ;] Naprawdę dziwię się, że mnie znalazłaś.
Pisz dalej, bo świetnie Ci to wychodzi.
-
Gość: Mamba, acvy98.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/01/14 20:20:17
Jeśli chodzi o spotkanie, to ja bardzo chętnie. A skąd właściwie jesteś?
-
Gość: judith, host-ip227-14.crowley.pl
2008/01/15 10:10:56
no, no :) zawsze się zastanawiam, gdzie Ty poznajesz takich ludzi ;)
-
2008/01/15 10:40:51
Judith... poznaje ich tam gdzie staną na mojej drodze... a każdy prędzej czy później na tej mojej drodze staje... tak czy inaczej